Tropikalny kurort na Islandii? Dlaczego nie? W 2021 roku wyspa będzie przyciągać jeszcze jedną atrakcją, a jest nią biokopuła inspirowana singapurskimi ogrodami, w której wnętrzu turyści będą mogli poczuć się niczym w tropikach, a wszystko dzięki energii geotermalnej.

 

ALDIN, bo tak ma nazywać się obiekt, będzie widoczny nawet z kosmosu. Mają go tworzyć trzy ogromne kopuły, które pojawią się niedaleko Rejkiawiku, stolicy kraju. Ich celem jest poprawa nastroju mieszkańcom Islandii i przyciągnięcie turystów. Tropikalny obiekt będzie wykorzystywać pokłady energii wulkanicznej i geotermalnej, co jest ekologicznym wyjściem gwarantującym samowystarczalność inwestycji.

Twórcą ALDINA jest islandzka pani architekt, Hjordis Siguradottir. Największa zaprojektowana przez nią kopuła ma mieć wymiary boiska piłkarskiego i będzie wysoka na 3 piętra, pozostałe trzy będą mieścić się pod powierzchnią ziemi.

Ile będzie kosztować stworzenie tropikalnego klimatu na Islandii? Całość inwestycji pochłonie 37 milionów dolarów. Pieniądze wyłożył największy islandzki bank oraz firma Wilkinson Eyre, która zaprojektowała Gardens by the Bay w Singapurze. To właśnie one były inspiracją dla architektki.

Obiekt ma odwiedzać około 400 tysięcy klientów rocznie. To niewiele w porównaniu do Blue Lagoon, innej turystycznej atrakcji Islandii, którą rocznie odwiedza 1,3 mln osób.

A co będzie wewnątrz? Obiekt ma przyciągać eksperymentalną farmą, na której hodowane będą tropikalne owoce z bananami na czele oraz rynkiem ze świeżymi warzywami. Przewidziane są też strefa rekreacyjna, restauracja i hala, na której odbywać będą się liczne eventy.

Polecamy także inne artykuły z naszego działu Turystyka:

Tajniki savoir-vivre w podróży

Autor artykułu

Magdalena Miler

Wszystkie wpisy autora