Praca w przestworzach wymaga nie tylko odwagi, ale i cierpliwości. Stewardessy niemal codziennie są świadkami osobliwych zachowań pasażerów. Najdziwniejszymi zaobserwowanymi przypadkami podzieliły się z 389 tysiącami fanów za pośrednictwem zyskującego popularność profilu na Instagramie “Passanger Shaming”.

 

Co dziwnego może spotkać pracownika linii lotniczych? Cóż, wydaje się, że stewardessy nieraz mają do czynienia jedynie z podejrzanymi przypadkami. Oto one:

  1. Awaryjne lądowanie z powodu nieprzyjemnego zapachu dochodzącego z toalety

To nie żart. Taka sytuacja miała miejsce w 2015 roku na trasie Londyn-Dubaj. Samolot musiał lądować, ponieważ z toalety dochodził bardzo przykry zapach zagrażający bezpieczeństwu i higienie pracy. Warto tutaj zauważyć, że tylko połowa powietrza w samolocie ulega oczyszczaniu.

  1. Próba szybszego opuszczenia pokładu

W 2014 roku jeden z pasażerów linii China Easter Airlines śpieszył się tak bardzo, że po wylądowaniu maszyny nacisną przycisk uruchamiający nadmuchiwaną zjeżdżalnię ewakuacyjną. W rezultacie opóźnił następny lot o dwie godziny.

  1. Pasażerka robiąca zupę z wody z toalety

Taką sytuację przywołuje jedna ze stewardes na portalu Quora.

  1. Zapominanie o zwierzętach

To zdarza się nierzadko. Pasażerowie zaaferowani lotem często zapominają z iloma i z jakimi bagażami weszli na lotnisko. Później nie pamiętają o tym, że prócz walizki leci z nimi np. kot.

  1. Dziwne prośby

Pasażerowie linii lotniczych mają różne potrzeby. Na blogu stewrdessy Betty (Confessions of a fed-up flight attendant) znajdziecie kilka z nich. Podróżujący proszą o kubki, słomki, a nawet nóż, z którego można by zrobić cewnik. Z kolei inny pasażer prosił o długopis, ponieważ… chciał wyczyścić nim uszy.

Polecamy także inne artykuły z naszego działu Turystyka:

Co zobaczyć w Walencji?

Autor artykułu

Magdalena Miler

Wszystkie wpisy autora