Rozmowy kwalifikacyjne przybierają różną postać. Czasem rekruter zadaje nam pytania powodujące na naszej twarzy zaskoczony wyraz np. “Ile okien jest w Los Angeles?”, innym razem prosi o rozwiązanie zadania, ale zdarza się również, że zaczyna pytać o poglądy religijne i sprawy prywatne. Czy w ogóle ma do tego prawo?

 

Pytanie o status związku nierzadko pojawia się na spotkaniach aplikacyjnych. Niektórzy tłumaczą je faktem, że osoba, która dopiero co wyszła za mąż i zmienia pracę, być może szybko ulotni się na zwolnienie lekarskie spowodowane ciążą. Nawet, gdyby taka sytuacja miała miejsce, rekruter nie ma prawa zapytać zarówno o status związku, jak i plany związane z założeniem rodziny.

Pracodawca nie może żądać od osoby starającej się o pracę odpowiedzi na pytania wykraczające poza zakres, który określają przepisy prawa. Jakich tematów nie powinna poruszać osoba przeprowadzająca rozmowę o pracę?

  1. Status związku

Rozmowa kwalifikacyjna dotyczy spraw zawodowych, nie prywatnych. Dlatego, jeśli pojawia się pytanie o status związku albo plany założenia rodziny, nie musisz na nie odpowiadać.

  1. Poglądy religijne i polityczne

Pracodawca nie ma prawa ani narzucać pracownikom swoich poglądów politycznych, ani religijnych oraz nie może dyskryminować ich ze względu na wyznawane przez nich wartości.

  1. Orientacja seksualna

Dyskryminacja seksualna jest zakazana przez Kodeks Pracy i nie może być również przedmiotem rozmowy kwalifikacyjnej.

  1. Karalność

W przypadku niektórych zawodów określonych w Kodeksie Pracy pracodawca może zażądać zaświadczenia o niekaralności, ale tylko i wyłącznie w tych przypadkach. Jeśli chcesz zostać barmanem, informatykiem czy grafikiem, nie musisz ani odpowiadać na takie pytanie, ani przynosić wspomnianego wyżej dokumentu.

Polecamy także inne artykuły z naszego działu Rynek pracy:

Czy w miejscu pracy potrzebne jest zaufanie?

Autor artykułu

Magdalena Miler

Wszystkie wpisy autora