David Bowie był, bez dwóch zdań jednym z najbardziej charyzmatycznych artystów naszych czasów i ikoną popkultury. Muzyką jaką tworzył była innowacyjna, a teledyski niezwykle eklektyczne teledyski. Miał i wciąż ma wielu fanów na całym świecie, dlatego Netflix postanowił nakręcić film opowiadający o życiu tego niezwykłego człowieka.

 

David Bowie to muzyk legendarny i mimo, że zmarł 10 stycznia 2016 roku wciąż bardzo obecny jest w dzisiejszej popkulturze. Potwierdza to pomysł Netflixa na film poświęcony artyście – „Stardust” („Gwiezdny Pył”) opowiadać ma o początkach wielkiej kariery Davida Bowiego i jego pierwszej podróży do Stanów Zjednoczonych, która miała miejsce w 1971 roku. Podróż ta zainspirowała Brytyjczyka do stworzenia swojego niezwykłego alter ego – Ziggy’ego Stardusta. To właśnie ta postać zapewniła artyście wielką, międzynarodową sławę.

Film nie będzie jednak standardową biografią, a opowieścią o przełomowym okresie z życia wielkiego muzyka. Reżyserem obrazu będzie Gabriel Ragne, który na swoim koncie na już takie produkcje jak „Śmierć prezydenta”, czy „Jestem niewolnikiem”. Znana jest już także obsada filmu – główną rolę zagra Jonny Flynn, znany między innymi z serialu „Geniusz” National Geographic, gdzie wcielił się w rolę Alberta Einsteina. Dlaczego właśnie Flynn? Jest to nie tylko młody i zdolny aktor, ale również muzyk. Brytyjczyk wystąpił także w sitcomie Netflixa – „Lovesick”. Zdjęcia do filmu mają ruszyć jeszcze w czerwcu tego roku.

Czy w filmie usłyszymy oryginalną muzykę Bowiego? Mając na uwadze, że będzie to produkcja w pełni poświęcona temu artyście wydawać by się mogło, że jest to sprawa oczywista, jednak jak donosi brytyjski portal internetowy NME, rodzina Bowiego nie wyraziła zgody na powstanie filmu, a tym bardziej wykorzystanie w nim muzyki zmarłego muzyka.

Cóż, mamy szczerą nadzieję, że to się jednak zmieni i muzyka Bowiego będzie radować nasze uszy także podczas oglądania filmu.

Przypomnijmy sobie jeden z wielkich hitów Davida Bowie:

Polecamy także inne artykuły z naszego działu Film:

Niesamowita historia o zacieraniu granic – recenzja Green Book

Autor artykułu

Agnieszka Głowacka

Wszystkie wpisy autora