Jako dziecko chyba każdy z nas śledził przygody Muminka, jego Mamy i Taty, Małej Mi, Włóczykija i Panny Migotki. Po latach przerwy ta kultowa w latach 90. dobranocka powraca! Co więcej – w nowej wersji animacji pojawi się prawdziwa hollywoodzka gwiazda, i to nie jedna. Cena produkcji także robi wrażenie! Wszystkie szczegóły poniżej.

 

Uwielbiana na całym świecie opowieść o Muminkach napisana została przez Tove i Larsa Janssonów z Finlandii, i jest w tym kraju uznawana za dobro narodowe. Teraz ponownie, jednak w nowej wersji trafić może do kolejnego pokolenia widzów.  Czy tak jak w latach 90. bajka będzie budziła grozę, na przemian ze szczerym śmiechem? I czy tym razem także przetłumaczona zostanie na ponad 30 języków.

„To będzie najdroższa bajka w historii fińskiej telewizji” – tak grzmią prasowe nagłówki w tym kraju, które zapowiadają wielki powrót „Doliny Muminków”. Ile zatem kosztowała nowa ekranizacja kultowej animacji? Ponad 80 mln euro. Jest to brytyjsko-fińska koprodukcja, dlatego już wiosną będzie można obejrzeć ją w telewizji Yle oraz Sky One.

Czy wiadomo już coś więcej o samej bajce? Tak, i to całkiem sporo. Zacznijmy od postaci, które niekoniecznie przypominają te, które pamiętamy z dzieciństwa, ponieważ w nowej wersji zastosowano techniki animacji 2D i 3D, dzięki którym Muminki zyskały całkiem nowy, nieco odświeżony wygląd.

A o co chodzi z hollywoodzkimi gwiazdami? Otóż w angielskiej wersji językowej, zatytułowanej „Moominvalley” głosów Muminkom użyczyć mają znani aktorzy – Kate Winstel, Jennifer Saunders („Shrek 2”), Matt Lucas („Alicja po drugiej stronie lustra”) oraz Rosamund Pike. Co równie ciekawe w pracę nad produkcją zaangażowana została także siostrzenica Tove Lasson – Sophia Jansson.

Za reżyserię nowej wersji kultowej bajki odpowiedzialny jest Steve Box, związany z brytyjskim studiem Aardman Animations. Box jest także laureatem Oscara, które otrzymał za film „Wallace i Gromit: Klątwa królika”.

Odcinków ma być 13., a każdy z nich trwał będzie ponad 20 minut.

Zobaczcie zwiastun nowej wersji Muminków:

 

Polecamy także inne artykuły z naszego działu Film:

Zimnokrwisty zabójca i rasowy złodziej nie wzbudza większych emocji. Recenzja filmu Anioł

Autor artykułu

Agnieszka Głowacka

Wszystkie wpisy autora